Focus on hunter

Poznaj braci Shermantine

Brad i Gifford Shermantine to bracia mieszkający w Canton w stanie Georgia (USA). Zapraszamy do przeczytania opisu ich doświadczeń, zainteresowań, zaangażowania w “Bieg dla Erin” oraz porad dla osób z zespołem Huntera.

Czy możesz opowiedzieć nam o swoich doświadczeniach związanych z zespołem Huntera?

Brad: Ogólnie mam dobre zdrowie. Większość czasu spędzam buszując w internecie i oglądając telewizję.

Gifford: Zawsze wiedziałem jedno. Z niektórymi czynnościami będę potrzebował pomocy np. przy zakładaniu skarpet czy sięganiu ponad głowę. Inne rzeczy jestem w stanie robić samodzielnie. Pracuję jako kasjer w sklepie spożywczym. W tej pracy musze często po coś sięgać albo coś podnosić, ale większa część sklepu jest przystosowana do moich potrzeb. Zbudowali dla mnie podest, który umożliwia mi pracę przy kasie. Pracuję tam już ponad 7 lat. Nie miałem zbyt wielu problemów ze zdrowiem, nie licząc infekcji ucha. Nie biorę regularnie żadnych leków.

Jak spędzasz wolny czas?

Brad: Lubię surfować po internecie.

Gifford: Lubię grać w pokera. Gram już od trzech lat. Zazwyczaj gram wieczorem, 4 albo 5 razy w tygodniu. Lubię też oglądać futbol, najchętniej ligę zawodową. Moja ulubiona drużyna to Dallas Cowboys.

Czy możesz nam opowiedzieć o udziale w “Biegu dla Erin”?

Brad: Pomagałem Knights of Columbus prowadzić stoisko z hamburgerami i hot dogami dla uczestników kończących bieg.

Gifford: Świetnie się bawiłem podczas biegu, chociaż musiałem pracować. Podobała mi się praca z ludźmi, a przyszło ich bardzo wielu. Czasami nie mogę uwierzyć ile osób przychodzi na takie imprezy. Wtedy widać wyraźnie jak bardzo rodzina Erin stara się, żeby edukować innych. Ludzie dowiadują się co to jest zespół Huntera i jak wyniszczającą może być ta choroba. Im więcej ludzie się o niej dowiedzą, tym lepiej.

Co możesz opowiedzieć młodszym chłopcom o swoich doświadczeniach związanych z zespołem Huntera?

Brad: Życie z zespołem Huntera polega po prostu na przystosowaniu się do pewnych ograniczeń. Twoje życie może być całkiem normalne i takie jakiego byś chciał.

Gifford: Jedyna rzecz, którą chciałbym powiedzieć, to bądźcie sobą. Nie uważajcie się za innych. Czasami możecie potrzebować pomocy, ale możecie żyć normalnie, jeżeli tylko w to uwierzycie.